X - Kursy szybkiego czytania, zapamiętywania dla dzieci i dorosłych szkolenia dla firm - szybkie czytanie, efektywna nauka Kraków, Warszawa, Katowice, Łódź, Poznań, Wrocław, Kielce
Szybkie czytanie fakty i mity – rozwiej swoje wątpliwości
Szybkie czytanie fakty i mity – rozwiej swoje wątpliwości

Szybkie czytanie fakty i mity – rozwiej swoje wątpliwości

Czy wiesz, na czym tak naprawdę polega szybkie czytanie? Jeśli myślisz, że to tylko bezmyślne przemykanie po tekście, koniecznie przeczytaj artykuł „Szybkie czytanie fakty i mity”. I poznaj prawdę na temat technik szybkiego czytania.

Zacznijmy od początku, wszystko zaczęło się w pierwszej połowie  XXI wieku, kiedy umiejętności te stawały się coraz bardziej popularne. W tym samym czasie pojawiało się coraz więcej komentarzy entuzjastów, jak i osób, które podejrzliwe podchodziły do tego tematu. Niestety nadal jest on często źle rozumiane przez większość ludzi. W dotarciu do prawdy, nie pomagają krążące po Internecie całkowicie sprzeczne opinie. W związku z tym postanowiłem przedstawić najbardziej popularne stwierdzenia na temat szybkiego czytania. Każde z nich posiada mój komentarz. Sprawdź, jakie opinie na temat szybkiego czytania są prawdą, a jakie mitem.

 1. Szybkie czytanie to tylko przemykanie po tekście – MIT

„Szybkie czytanie fakty i mity” ma za zadanie pokazać, że takie stwierdzenie wynika z dwóch rzeczy. Pierwszym jest błędne założenie które wpojono nam w szkole. Mówiąc, że im wolniej czytamy, tym lepiej zapamiętujemy.  Dlatego pierwszą myślą u ludzi, którzy nie słyszeli o szybkim czytaniu i mają takie założenie, jest, że to tylko pobieżne przemykanie po tekście.

Drugim powodem, dla którego ludzie tak myślą, jest niepełna wiedza. Często taką opinię wygłaszają osoby, które były na kursie szybkiego czytania lub sami uczyli się go z książek i internetu. A gdy zaczęli czytać teksty trudniejsze, niż lektury i  beletrystyka, to nagle tempo i zapamiętywanie spadło.  Ktoś zapomniał im powiedzieć, że do trudnych tekstów, oprócz umiejętności szybkiego czytania, należy dołożyć odpowiednie strategie pracy z tekstem. Dopiero połączenie tych dwóch umiejętności skraca naukę 3-4-krotnie.

2. Ja i tak już szybko czytam, więc na kursie na pewno nie przyspieszę tempa czytania – MIT

Idealnymi argumentami, które obalają to stwierdzenie są historie dwóch moich kursantów. Na początku kursu zaczynali z tempem 700 słów na minutę, czyli prawie cztery razy szybciej niż przeciętne tempo czytania. Pierwszy kursant miał 19 lat. Znał już podstawowe techniki szybkiego czytania, ponieważ interesował się tym tematem wcześniej. Po dwóch tygodniach ćwiczeń ze mną przyspieszył swoje tempo do 1200 słów na minutę oraz zwiększył ilość zapamiętywanie tekstu. Warto dodać, że Kamil czytał w takim tempie trudniejsze książki specajlistyczne i rozwojowe.
Druga historia dotyczy Maćka. Nie znał on żadnych technik szybkiego czytania. Tym bardziej się zdziwiłem, że miał takie tempo na początku. Po kursie jego tempo wynosiło ponad 3000 słów na minutę. Podczas wspólnych ćwiczeń w ciągu 15 minut przeczytał 110 stron książki historycznej, a później dokładnie opowiedział co przeczytał.

Wniosek jest jeden. Jeżeli uważasz, że już szybko czytasz i rzeczywiście tak jest, to tylko może wskazywać na to, że masz predyspozycję do tego, aby czytać bardzo, bardzo szybko.

3. Szybkie czytanie może działa na prostych tekstach, ale nie sprawdzi się na specjalistycznych, trudnych pozycjach, takich jak: książki medyczne czy prawne – MIT

To założenie wynika z podobnych powodów, jak w punkcie pierwszym. Albo ktoś nie do końca rozumie co to jest szybkie czytanie, albo nie zna metod pracy z tekstem. W takich wypadkach szybkie czytanie jest elementem całego procesu, który przyśpiesza proces nauki.

4. Mogę sam się nauczyć szybkiego czytania – FAKT

Większość osób, rozpoczynając samodzielną naukę szybkiego czytania, ma średnie wyniki. Brak widocznych postępów sprawia, że nie mają motywacja do kontynuacji ćwiczeń.

Możesz samemu rozpocząć trening szybkiego czytania, jeśli:

  • jesteś pewien, że masz silną motywację do pracy,
  • potrafisz systematycznie pracować,
  • poradzisz sobie ze zrozumieniem zawiłych instrukcji,
  • nie zrażają cię regularne ćwiczenia.

5. Efekty kursu samodzielnego są takie same, jak kursu stacjonarnego – MIT

Samemu nigdy nie będziesz miał takich wyników, jak po kursie prowadzonym przez trenera. Z doświadczenia moich kursantów wiem, że osoby pracujące same mogą czytać 2-krotnie szybciej, a te które wzięły udział w kursie nawet 10-krotnie szybciej, z wysokim rozumieniem tekstu. Dlaczego?

Pracując z trenerem:

  • masz pewność, że dobrze wykonałeś każde ćwiczenie,
  • w momencie wątpliwości możesz zadać pytanie,
  • masz gwarancję realnego efektu,
  • poznajesz w praktyce więcej niż jedną technikę czytania.

6. Szybkie czytanie fakty i mity – tani kurs da mi te same efekty co droższy – MIT

W przypadku kursów szybkiego czytania, cena ma znacznie. Tanie kursy są często prowadzone przez nie do końca wykwalifikowaną kadrę z małym doświadczaniem w tej dziedzinie, lub osoby które po prostu zobaczyły w tym lukratywny biznes. Za wiedzę i materiały na najwyższym poziomie trzeba odpowiednie zapłacić. Tani kurs to inwestycja, która może nie spełnić Twoich oczekiwań.

Porównując kursy sprawdź:

  • referencje i umiejętności trenera,
  • jakość materiałów dydaktyczne i metodologii, z których korzystają,
  • wymiar godzin kursu,
  • zakres tematyczny,
  • podejście trenera do tematyki.

7. Szybkie czytanie, to czytanie fotograficzne  – MIT

Szybkie czytanie i czytanie fotograficzne to dwie osobne techniki.
Czytanie fotograficzne  jest czytaniem w stanie relaksu, a nawet delikatnego transu, który nazywany jest „stanem zwężonej świadomości.  Uczestnicy muszą posiadać dodatkową umiejętność odcinania się od otoczenia i skupiania na obrazie. Bywa to dla dla wielu dużym utrudnieniem i przeszkodą. Czytanie fotograficzne pozwala przyspieszyć prędkość czytania, ale ponieważ jest czytaniem półświadomym, rozumienie przyswojonego teksty jest dużo niższe niż w przypadku szybkiego czytania.
Szybkie czytanie jest znacznie szybsze od normalnego czytania,  ale wolniejsze od czytania fotograficznego. Atutami tej techniki jest czytanie ze zrozumieniem oraz to, że praktycznie każdy może dzięki tej metodzie przyspieszyć swoje tempo czytania.

8. Trzeba zlikwidować czytanie w myślach, żeby czytać szybciej – MIT

Badacze z NASA odkryli, że nie potrafimy całkowicie wyeliminować czytania w myślach. Co więcej, nie chodzi o to, aby całkowicie wyeliminować „czytanie w myślach”, ale o to, aby je ograniczyć. To pozwala na szybsze odkodowywanie informacji z tekstu. Tempo wypowiadanych słów to maksymalnie 300 słów na minutę. Podczas czytania powtarzamy słowa w głowie z podobnym tempem. To powoduje, że jeśli ograniczymy ten nawyk, jesteśmy w stanie przyspiesz tempo czytania do 600- 1000 i więcej słów na minutę.

9. Szybkie czytanie może wyleczyć mnie z dysleksji – FAKT

Świetnym przykładem jest przypadek 14-letniego Leona – mojego kursanta. Chłopiec miał orzeczenie o dysleksji. Jego tempo czytania na początku wynosiło 85 słów na minutę, to ponad dwa razy wolniej niż normalne tempo. Jednak stronę czytał około 5 minut. Sylabizował i ciężko było mu się skoncentrować. Po trzech tygodniach treningu jego tempo wynosiło 1450 słów na minutę i czytał jedną stronę około 20 sekund, z pełnym rozumieniem. Dzięki kursowi Leon znacznie poprawił swoje umiejętności w zakresie czytania.

10. Każdy może się nauczyć szybkiego czytania – FAKT

„Szybkie czytanie fakty i mity” ma pokaząć, że dzięki treningowi każda osoba jest w stanie znacznie przyspieszyć tempo czytania oraz zwiększyć rozumienie tekstu  w porównaniu do czytania w normalnym tempie. Wszystko zależy od chęci i zaangażowania się w regularną pracę. Oczywiście, są osoby, które szybciej przyswoją techniki szybkiego czytania i szybciej osiągną zadowalające wyniki. Oczywiście, że przy odpowiednim wkładzie pracy każdy może osiągnąć zadowalające wyniki.

Szybsze tempo czytania i lepsze efekty uzyskują:

  • osoby, które od zawsze bardzo dużo czytają,
  • osoby, które potrafią systematycznie pracować,
  • osoby, które są zmotywowane i wkładają odpowiednio dużo pracy w trening, 
  • osoby, które uwielbiają poznawać nowe rzeczy.

Czy „Szybkie czytanie fakty i mity” rozwiało Twoje wątpliowości?

Być może jesteś zaskoczony niektórymi odpowiedziami. Wcale ci się nie dziwię, bo tak jak pisałem wcześniej, opinii na ten temat jest naprawdę mnóstwo.  Jeżeli miałbyś jeszcze jakieś wątpliwości dotyczące tego, czy szybkie czytanie ma sens, zapraszam TUTAJ oraz na stronę kursu. Zobacz efekty naszych kursantów.