Czego szkoła nie uczy dzieci? Zapewnij lepszy start swojemu dziecku!
Czego szkoła nie uczy dzieci?
Czego szkoła nie uczy dzieci?

Czego szkoła nie uczy dzieci?

Rodzice często zastanawiają się nad wynikami swoich pociech w nauce, skupiając się na ocenach i sprawdzianach. Natomiast jak często zastanawiamy się nad tym, czego szkoła nie uczy dzieci? Jakie umiejętności, które na pewno chcielibyśmy, aby nasz mały geniusz posiadł, z pewnością nie zostaną przez niego wyniesione ze współczesnej szkoły?

Na początek – krótki test. Zastanówmy się przez moment, jakie wspomnienia stricte szkolne mamy z podstawówki i liceum. Ile z nich dotyczy kwestii naukowych, a ile emocjonalnych, związanych z dorastaniem, bliskością innych dzieci, wspólnych zabaw, pierwszych miłości etc.? Prawdopodobnie większość związana jest z tematami poza naukowymi. I nie ma na to wpływu specyfika okresu dojrzewania, ale fakt, że zapamiętujemy (a zatem wykorzystujemy aktywnie) jedynie wiedzę, która wywarła na nas wrażenie – wywołała naszą żywą reakcję emocjonalną. Szkoła rzadko kiedy potrafi to zrobić – na palcach można policzyć nauczycieli, którzy swoim entuzjazmem i umiejętnością nieszablonowego przedstawienia wiedzy angażują uczniów. Wiedza przez nich przekazana – nawet, jeśli nie wykorzystywana na co dzień – zostanie z podopiecznymi na długie lata, jak nie życie.

Zatem, czego szkoła nie uczy dzieci? Dlaczego te umiejętności są tak ważne?

1. Czego szkoła nie uczy dzieci? Odpowiedzialności

Zasada “zakuć, zdać, zapomnieć”, która świetnie sprawdza się w osiąganiu wysokich ocen, jest przeciwieństwem odpowiedzialnego kształtowania swojego życia. Dzieci w szkole egzystują w świecie, który niewiele ma wspólnego z realiami pozaszkolnymi. W pracy abstrakcyjne oceny nie mają znaczenia, a wartość, którą stanowimy, nosimy wewnątrz siebie. Odpowiedzialności dziecko może uczyć się poprzez systematyczność, regularne wykonywanie pewnych czynności i poznawanie zasad, jakimi rządzi się rzeczywistość. Na przykład poprzez uprawianie sportów, oglądanie filmów, czytanie inspirujących (!) książek, obcowanie ze sztuką i ludźmi ogarniętymi pasją.

2. Umiejętność szybkiego czytania i efektywnej nauki, czyli najważniejsze umiejętności których szkoła nie uczy dzieci

Polska szkoła chce dzieci uczyć, ale nie uczy ich… jak się uczyć. Ten paradoks ma fatalne skutki. Uczniowie mitrężą bardzo dużo czasu na próbie pamięciowego opanowania materiału, nie wykorzystują potencjału, jakim jest wykorzystywanie motorycznych zdolności ciała w trakcie nauki, przepotwornie się męczą i często nie osiągają zadowalających rezultatów. To prowadzi do frustracji, niskiego poczucia własnej wartości, a w konsekwencji – niechęci do nauki.

Tymczasem umiejętność szybkiego czytania opanowana w młodym wieku pozwala na zwiększenie efektywności czasowej (krócej zajmuje zapoznanie się z przedmiotem nauki), ale także efektywności opanowania materiału. Sprawnie przeprowadzony przez profesjonalistów kurs szybkiego czytania pozwala na poznanie tajników efektywnej nauki: dzielenia materiału na łatwo przyswajalne przez mózg kawałki, mnemotechnik. Dziecko posiadające taką umiejętność jest bardziej ciekawe świata, lubi poznawać nowe zagadnienia i je wykorzystywać, a czytanie traktuje jako drogę do odkrywania rzeczywistości i rozrywkę, a nie męczący obowiązek.

3. Wdrażanie wiedzy i przekuwanie na umiejętności praktyczne

Definicje i formułki uczą, jak coś wygląda teoretycznie. Polska szkoła rzadko kiedy pozwala na konfrontację świata teorii i praktyki. Prowadzi to do braku empirycznego poznania przedmiotu nauki, a w konsekwencji nie jest możliwe pełne jego zrozumienie i zapamiętanie na lata. Dlatego warto wykonywać z dzieckiem doświadczenia, odwiedzać różnorodne miejsca, spotykać się z ludźmi prezentującymi różne światopoglądy, a tym samym – inspirować je do skonfrontowania teorii z praktyką. Takim wyzwaniem intelektualnym jest także czytanie – nie tylko książek, ale naukowych artykułów, odwiedzanie tematycznych portali internetowych i zachęcanie do poszukiwania wiedzy na własną rękę.

4. Motywacja wewnętrzna

Dzieci nie powinny czuć, że uczą się dla ocen i dla rodziców, ale dla siebie samych. Powinny wiedzieć, że zdobyte przez nich umiejętności umożliwią im osiągnięcie celów, o których marzą. Wypracowanie w dziecku motywacji wewnętrznej uczy je, że jest odpowiedzialne za swój los i uczy poczucia własnej wartości, sprawczości.

5. Komunikatywna znajomość języków obcych

Jaki sens ma uczenie się latami języka, jeśli nie jesteśmy w stanie porozumieć się z obcokrajowcem? Niestety, polski system nauczania sprawia, że dziecko potrafi wymienić nazwy czasów i świetnie odmienić czasownik w różnych formach, ale ma problem z jasnym sformułowaniem swoich myśli i przeprowadzeniem angażującej rozmowy (co więcej, tyczy się to nie tylko języków obcych, ale także polskiego!). Ucząc dzieci języków powinniśmy kłaść duży nacisk na mówienie – zachęcajmy do wyrażania własnych opinii, kreatywnego żartowania, tworzenia opowiadań, historii, komiksów.

Być może nie jest dobrą wiadomością uświadomienie sobie, że tak wiele niezbędnych umiejętności nasze dziecko nie zdobędzie za pośrednictwem szkoły. Dobrą wiadomością jest jednak fakt, że wszystkie mogą być nabyte w inny sposób – wszystko zależy od rodziców.

Czego szkoła nie uczy dzieci?
5 (100%) 4 głosów

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

O autorze

Wiktor

Wiktor Piskulak

Zobacz wszystkie posty